Witam serdecznie wszystkich, którzy tu zaglądnęli . Za namową kuzynki postanowiłam prowadzić tego oto bloga. Pokazuję tu i opisuję moje prace malowane na szkle, ale i nie tylko. Dzięki kobietkom, które poznałam do tej pory, próbuję swoich sił również w innych dziedzinach, a przynajmniej staram się. Jeżeli już tu jesteś, proszę napisz w komentarzu co sądzisz o moich pracach:) Pozdrawiam :*

środa, 15 lutego 2012

Dzisiaj zaprezentuję Wam aniołka, który został zrobiony w sumie już miesiąc temu:) Nareszcie i dla niego przyszedł czas odsłony;)


Ostatnio pracowałam z takim drobnym piaskiem i przez moją głupotę, niestety część piasku wysypała mi się na klawiaturę mojego laptopa :/ Ten mój komputer to jest biedny. Jakiś czas temu Ignaś dorwał się do niego i wyrwał mi spację i literkę "m". Jak spacja chodzi dobrze tak literka "m" w połowie jest oderwana. No cóż czasami trzeba się liczyć ze stratami, jeżeli nie ma się refleksu.
Cieszę się bardzo, że zawitały do mnie nowe osoby:) Dziękuję również za rady. Wszelkie sugestie są mile widziane. W końcu w niektórych sztukach jestem początkująca i nie wszystko wiem. Pozdrawiam serdecznie:)

sobota, 11 lutego 2012

Błyskotki

Dzisiaj pokażę, kolejną nowość. Za namową męża postanowiłam spróbować swoich sił w robieniu biżuterii. Na początku się obawiałam, że nie dam sobie rade. Ale w sumie chyba nie wyszło tak źle ;) i z każdą wykonaną rzeczą szło mi coraz lepiej. A oto rezultaty:

Krótkie kolczyki w kolorze błękitu.

Lubię długie kolczyki i te właśnie takie są, w dodatku kolorowe, więc kojarzą mi się z wiosną.
A te są moje:) Zrobione przez mojego męża specjalnie dla mnie:)Pozdrawiam:) I witam nowo tu zaglądających. Stałych bywalców również :)

środa, 8 lutego 2012

Walentynki

Witam serdecznie, po długiej przerwie. Nie było mnie tu bardzo długo i przez jakiś czas nic nie tworzyłam. Jakoś tak było, że nie miałam ochoty, czasu albo znalazło się tysiąc innych powodów, żeby nie siadać przy biurku choć taką miałam ochotę pomajsterkować. Ale oto jestem;) Niestety zrobiły mi się zaległości na Waszych blogach, ale je nadrabiam. Przez ostatni rok, mój internet służył mi praktycznie tylko do sprawdzania poczty. Teraz odkrywam nowe blogi, na których można zobaczyć cudeńka:) Mam nadzieję, że na nowo wkręcę się w wir blogowania i że ktoś znowu zacznie mnie tu odwiedzać. Czuję się tak, jakbym zaczynała od podstaw. Tak więc, pora zacząć- kurtyna w górę! ;)

Produkcja ruszyła, tym razem jednak masa solna :) Kiedyś wpadł mi do głowy pomysł, że przecież w Krakowie pracowałam z masą solną, więc dlaczego miałabym nie spróbować sama coś wymyślić i zrobić. A ponieważ zbliżają się walentynki to u mnie właśnie tak walentynkowo :)

Piękne czerwone serduszko z gołąbkami.
Jeszcze więcej serduszek tyle, że mniejszych ;)
A tutaj serduszko z kwiatuszkiem- róża żółto- herbaciana.
Aniołek- mój pierwszy aniołek z ognistymi rudymi włosami :) Oczywiście z akcentem walentynkowym, czyli z czerwonym serduszkiem w dłoniach.
A teraz największe ze wszystkich serc, serducho z żółtymi różami. Moje ulubione :)
I jak Wam się podobało? Pozdrawiam bardzo serdecznie i mam nadzieję, że ktoś jeszcze tu zagląda. Buziaczki